Gdy wystartowaliśmy byłam zachwycona. Nie zdawałam sobie sprawy, że aż tak czujesz, że lecisz. Szkoda tylko, że to uczucie towarzyszy ci tylko przy startowaniu i początkowemu lądowaniu, bo gdy jesteś już w zaawansowanym locie, masz wrażenie jakby samolot stał w powietrzu, a nie leciał. Widok z okien samolotu był początkowo trochę nudnawy, bo pogoda w Polsce nie była zbyt ładna, ale kiedy wznieśliśmy się wysoko w powietrze, można było podziwiać na prawdę piękne widoki. Białe chmury unoszące się nad pięknym błękitnym niebem spowodowały, że uśmiech nie zstępował z mojej twarzy przez cały lot i jeszcze dłużej. Gdy już wylądowaliśmy, byłam szczęśliwa jak nigdy. Poznawanie zwyczajów i kultury różnych państw, to to o czym zawsze marzyłam, więc radości nie było końca. Kiedy jechaliśmy autobusem do hotelu byłam jak małe dziecko. Pytałam się mamy o wszystko co zobaczyłam, nieważne czy był to tylko nigdy wcześniej niewidziany rodzaj rośliny, czy jakieś budynki. Wszystko wydawało mi się niezmiernie ciekawe.
Szczęśliwie dojechaliśmy do hotelu ok. godziny 18:00. Kiedy przez szybę autobusu zobaczyłam jak wygląda hotel i aquapark byłam zachwycona. Wszystko było takie jak sobie wyobrażałam. Od razu chciałam się rozpakować i zobaczyć cały komplet hotelu, plażę, bary i inne atrakcje. Od razu chwyciłam aparat i poszłam robić zdjęcia :)
![]() |
| recepcja |
![]() |
| restauracja |
Jedzenie pyszne, atmosfera świetna... Żyć, nie umierać :)
![]() |
| sałatka owocowa + czekolada = ♥ |
W drugim parcie pokażę Wam zdjęcia z Kusadasi i Efezu.




















Ojej, jak pięknie *o* Chciałabym tam polecieć :D
OdpowiedzUsuńJest jeszcze piękniej niż na zdjęciach :) To trzeba zobaczyć na własne oczy. Dziękuje za to, że ktoś to wgl czyta :) Pozdrawiam, Karolina
Usuń